Przejdź do głównej zawartości

Posty

Purpurowy layout na odwróconym podobraziu

Ach, te purpury! Dzięki wyzwaniu Lemoncraft całkowicie mną zawładnęły. Połączyłam je z oliwkową zielenią i odrobiną błękitu. Tylną stronę podobrazia pomalowałam czarnym gesso i dodałam pastę strukturalną. Przykleiłam tekturki i pomalowałam farbami akrylowymi i woskami w różnych kolorach, żeby uzyskać głębie koloru, z przewagą zielonego i purpury. Kwiaty wycięłam z arkusza My sweet Provence 04 Lemoncraft , trybiki z tekturki oraz wyciski z masy lekkiej również pomalowałam w pasujących kolorach. Wszystko przykleiłam na gel medium, dodałam mikrokulki, brokat, i koraliki. Purpurową farbą dodałam cieniowania, żeby podkreślić warstwy.  Moja purpurowa praca w stylu romantyczny gothic z elementami steampunk przedstawia się następująco: Pracę zgłaszam na wyzwania: Lemoncraft Purples SnipArt Wyzwanie 56

Zimowa kraina

Na razie pożegnałam jesień i stworzyłam pierwszy w tym roku zimowy layout. Wykorzystałam tekturkę, do której przymocowane były zakupione synowi szelki. Bardzo spodobał mi się ten kształt i wycięcia, powstała fajna, interesująca baza. Zdjęcie wydrukowałam kilka tygodni temu, ale dopiero ta baza zainspirowała mnie, żeby coś zrobić. Zaczęłam od zagruntowania bazy białym gesso, następnie przez szablon nałożyłam gdzieniegdzie pastę modelującą. Następnie zrobiłam swoją pastę strukturalną z gesso i proszku 3D i nałożyłam tam, gdzie brakowało jeszcze tekstury. Wycięłam wykrojnikiem śnieżynki z papieru, skleiłam trzy razem i przykleiłam do bazy, dodałam również elementy metalowe i wyciski z masy soft. Wszystko pomalowałam gesso i jak dobrze wyschło pokolorowałam mgiełkami, pigmentami w proszku i farbami akrylowymi. Na koniec dodałam ręcznie robioną poinsecję z foamiranu i udekorowałam microkulkami, koralikami i brokatem.  Moja zimowa kraina prezentuje się tak: Mój mix medi...

Jesienny layout w soczystych kolorach

Liście opadły, zaczyna się szaruga jesienna. Cudne kolory złotej, polskiej jesieni postanowiłam uwiecznić na mixed-mediowym layoucie. To zdecydowanie najbardziej energetyczna i pełna soczystych kolorów praca, jaką przygotowałam tej jesieni. Inspiracją były wyzwania Pomarańczowe bingo oraz Jesień, liść ostatni już spadł...   Z bingo wybrałam linię Kolor pomarańczowy - Koronka - Tekturka. Beżową koronkę bawełnianą mocno postrzępiłam, żeby nadać jej organiczny wygląd, niczym strzępki grzybni, tekturki potraktowałam pastą strukturalną i farbami akrylowymi. Moja praca przedstawia się następująco: Jesienny layout zgłaszam na wyzwania: Od A do Zet Pomarańczowe BINGO Crafty Moly Wyzwanie #19 Jesień, liść ostatni już spadł...

Piękno świeci jasno - beauty shines bright

Przedstawiam moją interpretację tematu Światło z wyzwania na blogu SnipArt . Chciałam połączyć piękno i światło, dlatego użyłam kwiatów jako dodatków, natomiast farbami namalowałam rozchodzące się refleksy świetlne. Here is my entry to the SnipArt Light challenge . I wanted to combine light and beauty, therefore I used flowers to decorate my project and I painted the rays of light.

Odrobina magii

Dzisiejszy projekt powstał nieco w temacie około halloweenowym. Pojawia się tam co prawda  motyw czarownicy i odrobiny magii a w zasadzie niewyobrażalnego, ale jest całkiem pozbawiony mroczności i upiorności. Kolory są jak najbardziej jesienne, ponieważ fiolet i zieleń to kolory kwitnących obecnie przecudnych wrzosów.  Zainspirowały mnie różne wyzwania, dwa mają motyw z bingo i z nich wybrałam kilka elementów: sznurek, zdjęcie, kwiaty i tekturka. Oczywiście kwiaty zrobiłam sama z papieru, pokolorowałam je mgiełkami i pigmentem: Sznurek pomalowałam czarnym gesso i nawinęłam na ramkę, którą uprzednio pomalowałam farbami akrylowymi i przetarłam papierem ściernym. Tekturkę pokryłam pastą strukturalną i pomalowałam. Listki zabarwiłam woskami w różnych kolorach, pomalowałam również wyciski z masy lekkiej. Kompozycję przykleiłam klejem na gorąco. Na koniec zmieszałam Heavy body gel z zieloną farbą akrylową i mini kuleczkami 3D i naniosłam gdzieniegdzie na sznurki, ramkę i ...

Różowa wstążka

Październik jest miesiącem świadomości raka piersi. Z tego powodu stworzyłam projekt, w którym zawarłam przesłanie, żeby zrobić coś, co się liczy, czyli wspomóc akcję Różowej wstążki. Profilaktyka i zwiększenie świadomości ma kluczowe znaczenie, ponieważ wczesne wykrywanie raka piersi zwiększa szansę na wyleczenie. Swój projekt ubrałam w fiolety i róże. Nie są to moje kolory, zdecydowanie wskoczyłam na głęboką wodę, ale przecież nie można całe życie tworzyć w swojej comfort zone. Mamy tu mgiełki i pigmenty, do kolorowania wycisków z masy lekkiej i tekturek ( Patyczki od Essy-Floresy ) użyłam wosków i farb akrylowych. Do ozdobienia jak zwykle wykorzystałam elementy do wycinania oraz różnego rodzaju "drobnicę", czyli kulki 3D i tłuczone szkło. Projekt jest absolutnie mix mediowy, bo tylko to mi w duszy gra :) Dlatego leci na wyzwanie Essów Floresów Decoupage vs mix media i mam nadzieję, że w pojedynku dwóch potęg przeważy szalę na korzyść mix media :) ...

Tryptyk w kolorze śliwkowym

Zainspirowana kilkoma wyzwaniami postanowiłam przygotować tryptyk w postaci trzech połączonych paneli. Mediowałam je osobno, ale zależało mi na tym, aby uzyskać ciągłość wzoru i płynność przejścia. Tekturową bazę najpierw zabezpieczyłam białym gesso, następnie przez szablon nałożyłam pastę strukturalną a na koniec pokolorowałam farbami akwarelowymi i mgiełkami. Tekturki też potraktowałam podobnie, ale wykończyłam woskiem w kolorze fiołkowym i złotym. Ułożyłam wielowarstwową kompozycję z elementów do wycinania i pochlapałam rozwodnionym gesso.  Mój mediowy tryptyk prezentuje się tak: Pracę posyłam na wyzwania: Greta Art Studio wyzwanie 16 Tryptyk  Klub Twórczych Mam: Wyzwanie cykliczne w kolorze śliwkowym  Miszmasz Papierowy  Wyzwanie #48 Tekturka po przejściach