Przejdź do głównej zawartości

To, co najważniejsze

Wyzwanie na blogu sklepu Zielone Koty brzmi: To, co najlepsze. Mamy wybrać, to co dla nas dobre, ważne, wspierające, itp. Gdy to przeczytałam momentalnie zatrzymałam się na: ważne i wybrałam to, co jest w moim życiu najważniejsze. Moja rodzina. Moje dwa smyki kochane. 

Przygotowałam mixed mediowy layout na bazie Woodouts. Wybrałam zdjęcie z serwisu pixabay, które dobrze reprezentuje to, co dla mnie najważniejsze. Moi synowie. 

Najpierw bazę zagruntowałam białym gesso, następnie przez szablon nałożyłam pastę modelującą, gdzieniegdzie dodałam też pastę pękającą. Gdy wszystko wyschło pomalowałam farbami luquid acrylics, psikałam wodą z rozpylacza, żeby kolory ładnie się blendowały i rozmywały. 

Kompozycję ułożyłam z kwiatów i różnorakich elementów wyciętych wykrojnikami. Wykorzystałam mój nowy nabytek, czyli wykrojniki Rosy Owl zaprojektowane przez Gosię Metrykę. Tekturki wyembossowałam na gorąco czerwonym pudrem. Nieco kontrastu zawsze się przyda. Na koniec to co tygryski lubią najbardziej, czyli trochę sizalu, kulki 3d, mikrokulki, koraliki i brokat.

Balonik fruwa w przestworzach i prezentuje się tak:






Zgłaszam na wyzwanie Zielony Koty To, co najlepsze.




Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Morska deska

 Drewnianą deskę kuchenną w centralnej części ozdobiłam przepięknym papierem ryżowym od Artistiko.  Na górze zmieszałam farby, żeby uzyskać efekt ombre. Na dole stworzyłam kompozycję z  muszelek,  elementów hdf od Artistiko i kulek. Pokolorowałam na niebiesko i wykończyłam perłowym woskiem.   Muszelki użyte w tym projekcie uzbierałam na plaży w Bułgarskich Złotych Piaskach, gdzie w tym roku wypoczywałam podczas urlopu. Dekoracja leci na półkę w kuchni i na wyzwania : 13Arts DIY

Białe gesso - projekt mixed media

Witam serdecznie. Przedstawiam dzisiaj mocno przestrzenny, trójwymiarowy projekt, który powstał na owalu z hdf, wycisków z foremek i metali od Mitform Casting.  Oczywiście wszystko najpierw dokładnie zagruntowałam białym gesso. Następnie pokolorowałam farbami akrylowymi w moich ulubionych kolorach. Na koniec, a jakże by inaczej, wybieliłam białym gesso. Zainspirowało mnie wyzwanie na blogu Art Piaskownicy .  Projekt zgłaszam na wyzwanie:

Neonowy zawrót głowy

Farby Dylusions mnie dręczą. Kupiłam i leżą, okazało się, że to nie moja bajka. A niestety mają tendencję do zasychania. Przypuszczam, że się zmarnują. A szkoda, bo kolory są cudowne.  Wzięłam je i zmajstrowałam kartkę. W ruch poszły szablony oraz stemple. Dopasowałam też kolaż Dylusions die cuts. Wyszło kolorowo i jaskrawo. I całkiem motywująco :). Miłego dnia kochani! Dzisiaj jest pełne możliwości! Kartkę posyłam na wyzwania: ArtPiaskownica Kolory Neonowe   Klub Twórczych Mam wyzwanie cykliczne Pomaluj mój świat